wtorek, 14 grudnia 2010

A gdyby tak wrócić do tegp pomysłu?

    Czytając życiorys św. Doroty, natrafiłem na następującą informację:
"Na drzwiach kościoła p.w. św. Doroty na Trastevere w Rzymie przybijano nazwiska osób, które nie przystąpiły do spowiedzi wielkanocnej".

Brutalne? E, nie...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Niektórzy ludzie chodzą do kościoła bo "tak trzeba" i sąsiedzi będą gadać, rodzina jeśli nie bd. Poszliby i do spowiedzi z w/w pobudek. Nic by to nie zmieniło.

Tato pisze...

Nie jestem za wprowadzeniem wyżej wymienionego zachowania. Chciałbym dożyć czasu prawdziwego Kościoła.