Jezus przychodzi do Kafarnaum – „domu pocieszenia”.
By uciszyć Hałasującego, który niszczy człowieka.
Nieczysty – dotknięty śmiercią, umierający powoli.
Z powodu grzechu, który śmiertelnym jadem rani serce.
„Milcz i wyjdź z niego!” – woła z mocą Zbawiciel.
Pragnie, aby człowiek został pocieszony i ukojony.
Po szamotaninie i krzykach nadszedł pokój.
Milczenie – cisza otwierająca na Boski porządek.
wtorek, 15 stycznia 2013
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Bóg nas słucha i bierze na serio
Bóg może kontaktować się z nami lub my możemy kontaktować się z Nim. Kiedy my zaczynamy modlitwę zawsze musimy mieć świadomość tego, że On słyszy i bierze na serio to, co do Niego mówimy. Bez tej świadomości modlitwa nie istnieje.
Modlitewne skupienie polega na koncentracji uwagi na tej świadomości faktu, że Bóg mnie widzi i słucha.
Modlitwa, czyli umiejętność słuchania Boga, jest czasem nabierania pewności co do woli Boga, którą trzeba wykonać. Ta zaś pewność stanowi podstawowy warunek życia w wierze.
W doskonaleniu modlitwy najważniejsze jest opanowanie sztuki słuchania Boga, bo dopiero wówczas modlitwa staje się wzajemną komunikacją, a nie monologiem.
W doskonaleniu modlitwy najważniejsze jest opanowanie sztuki słuchania Boga, bo dopiero wówczas modlitwa staje się wzajemną komunikacją, a nie monologiem.
Staniek
Czy słyszysz? Czy widzisz?
„[…] Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą”. Mk 1, 14
Galilea jest synonimem codzienności.
Jezus wchodzi w świat mojej codzienności.
Widzi to, kim jestem i co robię – teraz.
Naucza. Mówi o sensie, szczęściu i miłości.
Słowa Dobrej (Nieszkodliwej) Nowiny.
Przyszedł – do mnie.
Mówi – do mnie.
Jest tu. Słyszysz? Widzisz?
Przepraszam, nie zauważyłem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)